Praktyczny poradnik dla dyrektorów, informatyków i pracowników administracji placówek oświatowych
Otrzymali Państwo wiadomość z prośbą o podanie "stałego, statycznego adresu IPv4 w zapisie CIDR", informacji o adresach IPv6 oraz numerze ASN placówki? Jeśli pierwsza reakcja to lekka panika i pytanie "co to w ogóle jest i skąd to wziąć" — są Państwo w dobrym towarzystwie. Brzmi to jak coś z podręcznika dla administratorów sieci, a w praktyce odpowiedź da się ustalić samodzielnie w około 15 minut, bez specjalistycznej wiedzy informatycznej. Pokazujemy krok po kroku, jak to zrobić — i czego nie wpisywać, żeby nie podać do urzędowego rejestru danych, które nie należą do Państwa placówki.

Dlaczego nagle wszyscy w oświacie dostają takie pytania
To nie pomyłka i nie spam. 3 kwietnia 2026 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Nowe przepisy objęły m.in. szkoły, przedszkola i inne placówki oświatowe jako tzw. "podmioty ważne" — niezależnie od tego, czy to duże centrum kształcenia, czy mała wiejska podstawówka.
W praktyce oznacza to obowiązek wpisu do Wykazu podmiotów kluczowych i podmiotów ważnych (tzw. Wykaz KSC), prowadzonego w ramach Systemu S46 przez Ministra Cyfryzacji i NASK. Część placówek publicznych trafiła do wykazu z urzędu — automatycznie, bez składania wniosku — i teraz dostaje wezwanie do uzupełnienia brakujących danych w terminie 6 miesięcy od jego doręczenia. Pozostałe podmioty muszą zarejestrować się samodzielnie, w oknie od 7 maja do 3 października 2026 r.
Wśród danych, które wprost wymienia ustawa, są zakresy publicznych adresów IP oraz domen internetowych wykorzystywanych w sposób ciągły — i właśnie o to chodzi w pytaniu, które Państwo otrzymali. To nie jest formalność do wypełnienia "na oko": wniosek w systemie podpisuje kierownik podmiotu (czyli dyrektor), składając jednocześnie oświadczenie o zgodności danych z prawdą pod rygorem odpowiedzialności karnej z Kodeksu karnego. Brak danych w terminie to realne ryzyko kary finansowej dla placówki oraz kary osobistej dla kierownika, mogącej sięgać nawet 100% jego wynagrodzenia.
Dobra wiadomość: dane, o które pyta system, można ustalić samodzielnie — i właśnie to pokazujemy poniżej.
Czym właściwie są te trzy rzeczy
Zanim przejdą Państwo do sprawdzania, krótkie tłumaczenie na ludzki język.
Adres IPv4 to unikalny "numer telefonu" Państwa serwera w internecie — odpowiednik adresu pocztowego, tylko dla komputerów. Zapis CIDR (np. 185.200.47.182/32) to po prostu adres IP plus informacja, ile adresów obejmuje — /32 oznacza dokładnie jeden, pojedynczy adres.
IPv6 to nowsza, dłuższa wersja adresu IP, która ma docelowo zastąpić IPv4. Większość małych i średnich hostingów w Polsce go po prostu nie oferuje — i to jest całkowicie normalne, nie błąd po Państwa stronie.
ASN (Autonomous System Number) to numer identyfikujący dużą sieć, która samodzielnie zarządza routingiem internetowym, czyli decyduje, którędy płynie ruch sieciowy. Mają go duzi dostawcy internetu, firmy hostingowe, centra danych — nie pojedyncze szkoły ani nawet większość małych firm. Jeśli strona placówki stoi na zwykłym hostingu współdzielonym albo VPS, niemal na pewno placówka nie posiada własnego ASN — i to jest poprawna, oczekiwana odpowiedź, a nie błąd czy brak w dokumentacji.
Krok 1: sprawdzenie adresu IPv4 strony
Wystarczy komputer z Windows (na Mac i Linux polecenie jest niemal identyczne).
- Należy nacisnąć
Win + R, wpisaćcmdi zatwierdzić Enter — otworzy się czarne okno wiersza poleceń. - Należy wpisać polecenie, podstawiając własną domenę:
nslookup waszadomena.pl
- W odpowiedzi, w sekcji
Non-authoritative answer, widoczne jest poleAddress— to Państwa adres IPv4.
Warto sprawdzić obie wersje domeny — z www i bez (nslookup www.waszadomena.pl oraz nslookup waszadomena.pl). Zdarza się, że jedna z nich nie ma własnego rekordu, albo obie wskazują na ten sam adres — to normalny i prawidłowy wynik.
Otrzymany adres należy zapisać w formie CIDR jako pojedynczy adres: adres/32 (np. 185.200.47.182/32). Dlaczego /32, a nie szerszy zakres — wyjaśniamy w sekcji o pułapkach poniżej.
Krok 2: sprawdzenie, czy placówka ma adresy IPv6
To samo okno, kolejne polecenie:
nslookup -type=AAAA waszadomena.pl
Komunikat w stylu "No IPv6 address (AAAA) records available" oznacza brak adresów IPv6. To bardzo częsty wynik na polskim hostingu i można go spokojnie zgłosić jako odpowiedź "nie posiadamy".
Krok 3: sprawdzenie numeru ASN (i czyj on naprawdę jest)
Jedyny krok, który wymaga wejścia na stronę zamiast wiersza poleceń — ale nadal prosty.
- Należy wejść na oficjalną wyszukiwarkę bazy RIPE NCC, instytucji zarządzającej adresami IP w Europie, w tym w Polsce: apps.db.ripe.net/db-web-ui/query
- Należy wkleić adres IP znaleziony w Kroku 1 (sam adres, bez
/32) i wyszukać. - W wyniku widoczne są dwa istotne fragmenty: blok
inetnumz polemorg-name, pokazujący, do kogo formalnie należy zakres adresów, oraz osobny rekordroutez polemorigin:— to właśnie szukany numer ASN, w formacieAS12345.
W zdecydowanej większości przypadków przy zwykłym hostingu stron WWW pole org-name pokaże nazwę firmy hostingowej albo dostawcy infrastruktury serwerowej, a nie Państwa placówki. To prawidłowy wynik — oznacza po prostu, że odpowiedź na pytanie o ASN brzmi: nie posiadamy.
Czego NIE wpisywać — trzy częste pułapki
Pułapka 1: szerszy zakres adresów zamiast pojedynczego /32. W bazie RIPE przy adresie często widoczny jest znacznie szerszy blok (np. /22 albo /23) przypisany dostawcy hostingu. To nie jest Państwa adres — to cała pula tego dostawcy, z której wynajmowany jest tylko jeden adres. Do formularza należy wpisać wyłącznie własny, konkretny adres jako /32, chyba że placówka faktycznie posiada wykupiony dedykowany blok adresów — co zdarza się rzadko i zwykle dotyczy dużych instytucji z własną infrastrukturą serwerową.
Pułapka 2: ASN dostawcy hostingu podany jako "własny". Skoro adres IP technicznie "prowadzi" do ASN dostawcy, łatwo pomyśleć, że to ASN placówki. Nie jest. Jeśli org-name w RIPE pokazuje firmę hostingową, a nie Państwa szkołę — odpowiedź na pytanie o ASN to "nie", a nie numer tej firmy.
Pułapka 3: pomylenie hostingu strony WWW z siecią placówki. Wszystkie dane sprawdzone powyżej dotyczą wyłącznie infrastruktury, na której stoi strona internetowa. Jeśli formularz w Wykazie KSC pyta o adresację sieciową samej placówki — czyli np. łącze internetowe w budynku szkoły, sieć lokalną, adres używany przez serwer poczty czy dziennik elektroniczny — to są to zupełnie inne dane, od innego dostawcy (operatora internetu w budynku), a nie od firmy hostującej stronę WWW. W razie wątpliwości, którego zakresu dotyczy konkretne pole formularza, lepiej dopytać niż wpisać dane "na oko" — należy pamiętać, że wniosek podpisuje kierownik podmiotu pod odpowiedzialnością karną za zgodność z prawdą.
Co jeśli stroną zajmuje się firma zewnętrzna
Jeśli stronę placówki prowadzi agencja albo firma hostingowa, a nie własny dział IT — to właśnie ona ma najszybszy dostęp do tych danych i może je sprawdzić w kilka minut z poziomu panelu hostingowego, bez zgadywania. Jeśli potrzebują Państwo pomocy w ustaleniu tych danych, zespół Strony dla Oświaty służy wsparciem — wystarczy się z nami skontaktować.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Podstawa: ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa w brzmieniu po nowelizacji z 23 stycznia 2026 r. oraz komunikaty Ministerstwa Cyfryzacji (gov.pl, System S46).
